W 186 rocznicę POWSTANIA LISTOPADOWEGO

W 186 rocznicę POWSTANIA LISTOPADOWEGO

Kontynuując tradycje z poprzednich lat młodzież z naszej szkoły uczestniczyła w zorganizowanych przy współudziale Samorządu Uczniowskiego oraz Młodzieżowej Rady Internatu rocznicowych uroczystościach. 186 lat temu wybuchło Powstanie Listopadowe 1830 roku z tej okazji Bartosz Kaczmarek i Rafał Sęk w mundurach z epoki Księstwa Warszawskiego - uczniowie z Technikum Pszczelarskiego wystawili wartę honorową, przy grobie uczestnika walk generała Franciszka Rohlanda na cmentarzu w Bychawce. Grupa młodzieży z polskimi flagami i kotylionami w barwach narodowych stawiła się przed mogiłą. Wiązankę biało-czerwonych kwiatów w imieniu zebranych złożył Hubert Pawlik w mundurze kawaleryjskim - uczeń Liceum Jeździeckiego. Zapalono znicze odśpiewano Hymn, młodzież wysłuchała wystąpienia Kacpra Łaskarzewskiego – przewodniczącego Samorządu Uczniowskiego, który przybliżył postać bohaterskiego generała. Następnie odśpiewano kilka pieśni patriotycznych i wojskowych: Warszawiankę, Rotę, Pierwszą brygadę i inne. W chwili ciszy i zadumy wspomniano poległych za Ojczyznę. Jednym z bohaterów wojny Polsko – Rosyjskiej 1830-1831 roku był generał Franciszek Rohland. Karierę wojskową późniejszy generał, rozpoczynał w 1807 roku, w czasach Księstwa Warszawskiego uczestnicząc w walkach z Prusami, wojnie 1809 roku z Austrią i kampanii moskiewskiej 1812 r. Szczególnie wsławił się w 1813 roku długotrwałą obroną Modlina. Służbę wojskową kontynuował po upadku Napoleona w armii Królestwa Polskiego. Szlify generalskie otrzymał po wybuchu Powstania Listopadowego. W walkach z Rosjanami, szczególnie w bitwie pod Olszynką Grochowską i Wawrem, wykazał się męstwem, odwagą i talentami wojskowymi, za co został odznaczony najwyższym polskim odznaczeniem wojskowym Krzyżem Virtuti Militari. Po upadku powstania 1830-31 odmówił służby w armii carskiej, został zesłany w głąb Rosji do Wołogdy. W roku 1833 powrócił do kraju i osiadł początkowo w Lublinie. Później nabył majątek Tuszów. Prowadził rozległe interesy majątkowe. Kilka lat później nabył Żabią Wolę, gdzie w roku 1852 wybudował istniejący do dziś dworek. Funkcjonowała tu świetnie prosperująca stadnina i pasieka. Franciszek Rohland zmarł w Lublinie w 1860 roku i spoczywa w rodzinnym grobowcu na cmentarzu parafialnym w Bychawce. Tuszów i Żabia Wola pozostawały we władaniu rodziny Rohlandów do 1944 roku. Dekretem PKWN odebrano im majątek, a dworek z zabudowaniami gospodarskimi parkiem i 50 ha ziemi przekazano utworzonemu Liceum Pszczelarskiemu. Niedługo potem zmieniono nazwę miejscowości z Żabia Wola na Pszczela Wola. Na zakończenie zebrani przeszli na grób Kajetana Koźmiana wywodzącego się z pobliskich Piotrowic. Wybitnego przedstawiciela klasycyzmu polskiego, poety i pamiętnikarza, senatora i ministra w rządzie Królestwa Polskiego. W załączeniu kilka zdjęć z wyjazdu.

A. P.